piątek, 1 lipca 2011

Dla taty..

Trudno to nazwać albumem, ale ma to spełniać pewne warunki: sprawić radość, przywoływać w pamięci ukochane miejsca, ma być to czymś osobistym, prostym i zawierać motywy "odręczne" już na pierwszy rzut oka. Wynikiem sprostania temu "wyzwaniu" jest taki oto "kajecik":




Oczywiście to nie wszystkie jego karty, część "czeka" na zdjęcia, część niech pozostanie własnością tylko taty:)
Pozdrawiam w dość u nas deszczowym dniu!

9 komentarzy:

Hetty pisze...

Wauuuw dat ziet er super gaaf uit

gr hetty

Pauliné pisze...

przepiękne prace! talent!

Malgodia pisze...

Aniu super wyszedł! kolorystyka, dodatki, charakter -świetna :)

Elly pisze...

A beautifulo book!!!

Peninia pisze...

Przepięknie! Urocze kolorki!Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa w komentarzach:)
Życzę dużo ciepła i słoneczka:)

Monia pisze...

A mi się wydaje, że jak najbardziej jest to album :) Bardzo fajny i z pewnością sprawi wiele radości :)

Katsuumi pisze...

Genialne!

kamarek pisze...

Cudowny album, na pewno będzie piękną pamiątką.

olutek009 pisze...

Piękny album!!