środa, 25 kwietnia 2012

Praca nad ślubnym kompletem trwała długo - doskwiera mi nieustanny brak czasu:((  Pudełeczko zrobiłam świadomie bez przestrzennych ozdób - ze względów praktycznych. W oryginale prezentuje się całość nieźle - wreszcie "opanowałam" sposób robienia pudełeczka:)

Płaską różyczkę starałam się wykonać według kursiku Asi. Wycinałam ją ręcznie z powodu braku wykrojnika. Zbyt sztywny papier jest przyczyną pęknięć na zagięciach, które zamaskowałam tuszem.
Cieszę się bardzo, że moje różyczki z poprzedniego posta znalazły uznanie - dziękuję za ciepłe słowa:) Życzę fantastycznego weekendu:))
ania

6 komentarzy:

BRZOZOWY ZAKĄTEK pisze...

Prześliczne. Pozdrawiam cieplutko Aśka:)

Monia pisze...

Śliczny i delikatny komplet :)

Joanna pisze...

Śliczny komplet :) Kwiatuszki piękne a przecieranie tuszem dodało róży uroku :)

Ludkasz pisze...

śliczne!!

Adziok pisze...

Całość bardzo stonowana i elegancka. Taka...w twoim stylu :)

Malgodia pisze...

Piękny komplecik, bardzo ładnie wkomponowane wszystkie elementy do papieru :)